Najwygodniejszy darmowy sklep?
Czytasz archiwalną wersję wątku "Najwygodniejszy darmowy sklep?" z forum pl.comp.www
ethanak
Witam

Oczywiście nie chcę sobie instalować jakiegoś gotowca - ale właśnie
tworzę własne rozwiązanie i chciałbym się na czymś wzorować.

Pytanie: jaki sklep (z darmowych lub mających bezpłatne triale) uważacie
za najwygodniejszy (dla sprzedającego oczywiście, nie dla klienta)?

ethanak

Exe Very Cute

Pytanie: jaki sklep (z darmowych lub mających bezpłatne triale) uważacie
za najwygodniejszy (dla sprzedającego oczywiście, nie dla klienta)?


Uh. Tego Ci nie powiem, bo sam zanim dobrze poznałem gotowce to

Natomiast jeżeli to może być Ci w jakikolwiek sposób pomocne, mogę
wypisać parę często pojawiających się uwag od moich Klientów (czyli de
facto sprzedających) jakie miałem okazję przyjąć w przeciągu kilku lat
(zabawę ze sklepami zacząłem jakoś w 2002).

Pzdr
Exe Very Cute

ethanak

[...]

Uh. Tego Ci nie powiem, bo sam zanim dobrze poznałem gotowce to


No właśnie :)

Natomiast jeżeli to może być Ci w jakikolwiek sposób pomocne, mogę
wypisać parę często pojawiających się uwag od moich Klientów (czyli de
facto sprzedających) jakie miałem okazję przyjąć w przeciągu kilku lat


Byłbym niewymownie wdzięczny :)

ethanak

Exe Very Cute

| Natomiast jeżeli to może być Ci w jakikolwiek sposób pomocne, mogę
| wypisać parę często pojawiających się uwag od moich Klientów (czyli de
| facto sprzedających) jakie miałem okazję przyjąć w przeciągu kilku lat

Byłbym niewymownie wdzięczny :)


Tylko się nie obraź, bo możesz uznać wiele z tych rzeczy za oczywiste :
Inna sprawa, że będzie to mocno chaotyczne (nigdy nie robiłem sobie
jakiegoś specjalnego zestawienia):

  - interfejs: zwykle w gotowcach jest coś w stylu linków tekstowych
które po kliknięciu przywołują kolejną porcję linków które to po
kliknięciu przywołują na ekran jakiś moduł. Okazuje się to nie za
szczęśliwe rozwiązanie. Lepiej pójść w coś co Klient już zna, np. menu
kaskadowe, pseudo okienka, itp.

  - administracja z poziomami dostępu. Często jest tak że jest
wyznaczona osoba/osoby do obsługi sklepu, które np. nie mogą zmieniać
stanów magazynowych ani ustalać promocji, ale realizują zamówienia i
drukują faktury

  - marketing: bannery (najlepiej więcej niż jedno miejsce na raz na
stronie), dla kupujących: ankiety, komentarze i ocena produktów
(najlepiej tylko tych które kupili), newsletter, czy co tam jeszcze
wymyślisz musi być obsługiwane poprzez panel

  - integracja z ceneo, allegro (api tfu!), pasażami na portalach musi
być tak rozwiązana, żeby była niemalże bez obsługowa ;W przypadku
allegro lista gotowych skinów do wyboru

  - nie tylko dodawanie, import, edycja i kasowanie produktów, równie
ważne jest np. 'duplikuj produkt' - podkreślam bo ta kwestia padała
dosyć często

  - szablony cech produktów, można z podziałem na serie

  - szybkie podpowiedzi dla "nowych" - możesz zobaczyć coś takiego na
allegro - takie popupy z krótką acz treściwą pomocą

  - gotowa oferta na integrację z programami obsługi kas i magazynów :

  - rabaty - też kwestia która padała częściej niż bym się spodziewał.
Po rejestracji klient sklepu może otrzymać globalny indywidualny rabat
(hurt), na kategorię, na dany towar (np. generowanie kodu rabatowego).

  - wsparcie dla sprzedaży usług, import/eksport XML

  - nieograniczona ilość kategorii / zagłębień. Obsługa tego jakaś
banalna w stylu rozwijalnego drzewka z drag&drop aby można było dowolnie
kategorie przenosić pod/nad siebie, przyczepiać, odczepiać, zmieniać,
sortować, etc. (generalnie grzebanina JS + XHR).

To oczywiście tylko jakaś część tego, o co upominała się klientela ;]
Mogę jeszcze dopisać, ale nie wiem czy o takie uwagi Tobie chodziło.

Pzdr
Exe Very Cute

ethanak

[...]

To oczywiście tylko jakaś część tego, o co upominała się klientela ;]
Mogę jeszcze dopisać, ale nie wiem czy o takie uwagi Tobie chodziło.


Dokładnie o to - im więcej tym lepiej.

Jeśli chodzi o interfejs - piszę w XUL-u czyli klient ma normalne
okienko aplikacji (owszem, jest to wymuszenie Fx-a jako przeglądarki ale
o tym klient dowiaduje się na dzień dobry. Było kilku burczących ale
teraz wszyscy są zadowoleni). Dużo wygodniejsze niż HTML-owy interfejs.

ethanak

Konrad Kosmowski

Ja dorzucę swoje trzy grosze. :)

- administracja z poziomami dostępu. Często jest tak że jest
wyznaczona osoba/osoby do obsługi sklepu, które np. nie mogą zmieniać
stanów magazynowych ani ustalać promocji, ale realizują zamówienia i
drukują faktury


Hmm z tymi fakturami to zależy czy sklep ma obsługiwać fakturowanie czy
nie. IMHO samo zagadnienie prowadzenia magazynu itp. często (jak to nie
tylko jest sklep internetowy) jest *już* rozwiązane w jakimś normalnym
pakiecie do tego. Więc może sensowniej byłoby po prostu z systemu WWW
eksportować zamówienia do przyjęcia dla programu do obsługi sprzedaży i
w sklepie prowadzić jedynie coś w rodzaju faktur proforma/zamówień, a
resztę przerzucić na tradycyjny pakiet.

Bo to wygląda tak, że albo się prowadzi magazyn/sprzedaż w całości
poprawnie, albo w ogóle.

(...)

  - nie tylko dodawanie, import, edycja i kasowanie produktów, równie
ważne jest np. 'duplikuj produkt' - podkreślam bo ta kwestia padała
dosyć często


Tzn. utwórz nowy rekord produktu na podstawie istniejącego?

(...)

  - gotowa oferta na integrację z programami obsługi kas i
magazynów :


No o tym pisałem wyżej, ale w takim układzie to powinien wystawiać
proformy/noty jedynie. Nie faktury.

Exe Very Cute

[...]

Bo to wygląda tak, że albo się prowadzi magazyn/sprzedaż w całości
poprawnie, albo w ogóle.


Niżej :

|   - nie tylko dodawanie, import, edycja i kasowanie produktów, równie
| ważne jest np. 'duplikuj produkt' - podkreślam bo ta kwestia padała
| dosyć często

Tzn. utwórz nowy rekord produktu na podstawie istniejącego?


Ja to rozwiązuję tak, że kopiuję produkt w całości, dodając do jego
nazwy ciąg " (kopia)", oraz od razu ustawiając program w tryb edycji
tego produktu. Kopiowaniu nie podlega "otoczka" czyli komentarze, oceny,
itd. Zerowana jest ilość sztuk kupionych, i produkt otrzymuje swój
indywidualny numer ID.

|   - gotowa oferta na integrację z programami obsługi kas i
| magazynów :

No o tym pisałem wyżej, ale w takim układzie to powinien wystawiać
proformy/noty jedynie. Nie faktury.


To nie jest tak. Jako że mówimy o produkcie elastycznym jak się tylko da
(ma działać 'z pudełka', korzystać jakiegoś popularnego systemu
szablonów, obsługiwać mysql :) można wyłączyć/włączyć pewną jego
funkcjonalność. I tyle. Część osób kupi sklep właśnie dlatego, że nie
muszą mieć innego oprogramowania księgowego, bo nie potrzebują dużych
możliwości. Taką osobą będzie np. ktoś, kto pracuje na etacie jako
górnik, ale ma dostęp do tanich perfum więc zakłada DG i sklep (miałem
taki przypadek).

Pzdr
Exe Very Cute

Konrad Kosmowski

|   - gotowa oferta na integrację z programami obsługi kas i
| magazynów :
| No o tym pisałem wyżej, ale w takim układzie to powinien wystawiać
| proformy/noty jedynie. Nie faktury.
To nie jest tak. Jako że mówimy o produkcie elastycznym jak się tylko
da (ma działać 'z pudełka', korzystać jakiegoś popularnego systemu
szablonów, obsługiwać mysql :) można wyłączyć/włączyć pewną jego
funkcjonalność. I tyle. Część osób kupi sklep właśnie dlatego, że nie
muszą mieć innego oprogramowania księgowego, bo nie potrzebują dużych
możliwości.


Nie rozumiesz o co mi chodziło - nie masz obowiązku prowadzenia
magazynu (w niektórych sytuacjach) ale jeżeli już to robisz to musisz
to robić poprawnie.

Taką osobą będzie np. ktoś, kto pracuje na etacie jako górnik, ale ma
dostęp do tanich perfum więc zakłada DG i sklep (miałem taki
przypadek).


To jednak są wyjątkowe przypadki i właśnie w tym nie ma żadnej
elastyczności. Jaka elastyczność jest w ograniczonych wymaganiach
górnika? Że system ją spełnia? To chyba odwrotnie - system byłby
elastyczny jakby wspierał skomplikowaną działalność typu np. sprzedaż
czy też nawet eksport usług itp. (zastanawiałeś się jak się księguje
usługi - uwierz, nie chcesz tego robić). :)

Dlatego mówię, że proste fakturowanie to się sprawdza tylko w momencie,
kiedy klient chce faktycznie bardzo prostego fakturowania, w innych
przypadkach to zastanów się czy tworzysz sklep internetowy czy
oprogramowanie FK, bo to są nieco inne rzeczy i FK/magazyn jest
przesrane szczerze mówiąc (przepisy prawne). :)

Tzn. moje zdanie jest takie, że czasami sensownie jest zrobić aby sklep
jedynie generował zamówienia (no i aby się dało zmieniać ich status
coby klient widział), wystawiał proformę czy notę i przekazywał
zamówienie do specjalizowanego programu FK/magazyn.

Exe Very Cute


[...]
| To oczywiście tylko jakaś część tego, o co upominała się klientela ;]
| Mogę jeszcze dopisać, ale nie wiem czy o takie uwagi Tobie chodziło.

Dokładnie o to - im więcej tym lepiej.


To dorzucę coś jeszcze:

  - drukowanie cenników - dosyć prosty mechanizm, a ułatwia pracę tym,
którzy mają młyn i różne ceny w różnych miejscach

  - konfigurowalne / edytowane z panelu szablony wysyłanych maili do
Klientów (np. dopisywanie informacji o promocjach)

  - w module transakcji przydatny jest taki mechanizm, ja go nazwałem
'notes' - podczas realizacji zamówienia na każdym etapie (i w sumie w
każdym momencie) można dopisać sobie jakieś info przy danym zamówieniu,
coś typu 'klient dzwonił i prosił o wysyłkę dopiero po 15-stym'

  - w transakcjach dobra jest też możliwość 'odhaczenia' że przyszedł
przelew od klienta - gdy np. wysyłka ma być po wpłacie na konto. Ja w
ogóle podzieliłem transakcje na (nieobowiązkowe) 'etapy' (które są
prezentowane jako zakładki), co ułatwia przy dużej sprzedaży szybką
orientację na jakim etapie jest każde z zamówień

  - dynamiczny wybór systemu płatności on-line wraz z opcjami dla
klienta, ale to chyba oczywiste

  - jak coś mi się jeszcze przypomni to dopiszę ;-]

Pzdr
Exe Very Cute

Exe Very Cute

Nie rozumiesz o co mi chodziło - nie masz obowiązku prowadzenia
magazynu (w niektórych sytuacjach) ale jeżeli już to robisz to musisz
to robić poprawnie.


Ależ najprostszym przypadkiem "prowadzenia magazynu" jest ilość sztuk /
ilość sprzedanych. Dodatkowo - u mnie to *można całkowicie wyłączyć*. To
nie ma nic wspólnego z księgowością.

| Taką osobą będzie np. ktoś, kto pracuje na etacie jako górnik, ale ma
| dostęp do tanich perfum więc zakłada DG i sklep (miałem taki
| przypadek).

To jednak są wyjątkowe przypadki i właśnie w tym nie ma żadnej
elastyczności. Jaka elastyczność jest w ograniczonych wymaganiach
górnika? Że system ją spełnia? To chyba odwrotnie - system byłby
elastyczny jakby wspierał skomplikowaną działalność typu np. sprzedaż
czy też nawet eksport usług itp. (zastanawiałeś się jak się księguje
usługi - uwierz, nie chcesz tego robić). :)


Nie rozumiem o co Ci chodzi? Przecież - *możesz to wyłączyć całkowicie*.

Dlatego mówię, że proste fakturowanie to się sprawdza tylko w momencie,
kiedy klient chce faktycznie bardzo prostego fakturowania, w innych
przypadkach to zastanów się czy tworzysz sklep internetowy czy
oprogramowanie FK, bo to są nieco inne rzeczy i FK/magazyn jest
przesrane szczerze mówiąc (przepisy prawne). :)


Ależ znowu - o jakich przepisach mówisz ? W świetle prawa które znam,
mogę Ci fakturę wypisać na bloczku papieru, i nawet nie muszę jej
podpisywać. Jakieś sci-fi tu uprawiasz.
A dla osobowości prawnych to się moduły pisze integrujące.

Tzn. moje zdanie jest takie, że czasami sensownie jest zrobić aby sklep
jedynie generował zamówienia (no i aby się dało zmieniać ich status
coby klient widział), wystawiał proformę czy notę i przekazywał
zamówienie do specjalizowanego programu FK/magazyn.


Ależ to właśnie robi (jeśli zamówisz moduł - to nawet zintegruje się
automatycznie z Twoim programem księgowym).

Pzdr
Exe Very Cute

Exe Very Cute

| Taką osobą będzie np. ktoś, kto pracuje na etacie jako górnik, ale ma
| dostęp do tanich perfum więc zakłada DG i sklep (miałem taki
| przypadek).

To jednak są wyjątkowe przypadki


BTW. Nie są takie wyjątkowe jak Ci się wydaje. Szczególnie teraz, gdy
często być na DG oznacza niski ZUS. A jeśli komuś się firma rozwinie -
to i Tobie później pracy nie zabraknie :-]

Pzdr
Exe Very Cute

Konrad Kosmowski

| Dlatego mówię, że proste fakturowanie to się sprawdza tylko w
| momencie, kiedy klient chce faktycznie bardzo prostego
| fakturowania, w innych przypadkach to zastanów się czy tworzysz
| sklep internetowy czy oprogramowanie FK, bo to są nieco inne rzeczy
| i FK/magazyn jest przesrane szczerze mówiąc (przepisy prawne). :)
Ależ znowu - o jakich przepisach mówisz ?


Księgowych. A jakich?

W świetle prawa które znam, mogę Ci fakturę wypisać na bloczku
papieru, i nawet nie muszę jej podpisywać.


Ale ludzie często chcą (z praktycznych przyczyn) mieć jednak podpisaną
fakturę, zależy najczęściej od tego o jakich kwotach mowa. :) Podpisana
(zarówno przez nabywcę jak i sprzedawcę) faktura jest bardziej formalna
i ew. prościej jest dochodzić swego. Tak to wygląda.

Poza tym jaki to ma związek z tym, że oprogramowanie musi wystawiać
dokumenty zgodne z przepisami (naliczenia stawek podatku, oznaczenia
towarów itp.)?

Jakieś sci-fi tu uprawiasz.



konkretnego, w zależności od tego JAK KONKRETNIE ma ta sprzedaż
wyglądać będą różne wymogi co do księgowości i generowanych dokumentów
- i tylko tyle.

więc czasami nie ma sensu go implementować w sklepie.

(...)

| Tzn. moje zdanie jest takie, że czasami sensownie jest zrobić aby
| sklep jedynie generował zamówienia (no i aby się dało zmieniać ich
| status coby klient widział), wystawiał proformę czy notę i
| przekazywał zamówienie do specjalizowanego programu FK/magazyn.
Ależ to właśnie robi (jeśli zamówisz moduł - to nawet zintegruje się
automatycznie z Twoim programem księgowym).


Exe Very Cute


| Dlatego mówię, że proste fakturowanie to się sprawdza tylko w
| momencie, kiedy klient chce faktycznie bardzo prostego
| fakturowania, w innych przypadkach to zastanów się czy tworzysz
| sklep internetowy czy oprogramowanie FK, bo to są nieco inne rzeczy
| i FK/magazyn jest przesrane szczerze mówiąc (przepisy prawne). :)

| Ależ znowu - o jakich przepisach mówisz ?

Księgowych. A jakich?


Myślałem że sprecyzujesz to byśmy może doszli do tego, w jakiej części
się nie rozumiemy. Bo widzisz - ja myślę że Ty zrozumiałeś że "mój"
sklep jest oprogramowaniem do prowadzenia księgowości - a nie jest. Po
prostu, jako *opcję* ma "ficzer" wystawiania faktury, czy kontroli
ilości sprzedanych towarów / usług.
Wzięło się to ze względów praktycznych - ten program był tworzony na
przestrzeni lat, a jego funkcje są/były dodawane na prośbę samych
Klientów - stąd śmiem twierdzić, że są jednak komuś do czegoś przydatne.

Bez zbędnego teoretyzowania.

Ale ludzie często chcą (z praktycznych przyczyn) mieć jednak podpisaną
fakturę, zależy najczęściej od tego o jakich kwotach mowa. :) Podpisana
(zarówno przez nabywcę jak i sprzedawcę) faktura jest bardziej formalna
i ew. prościej jest dochodzić swego. Tak to wygląda.


Ale to znowu jest tylko teoria. Nie napiszesz programu który zadowoli
każdego, w każdym przypadku.

Poza tym jaki to ma związek z tym, że oprogramowanie musi wystawiać
dokumenty zgodne z przepisami (naliczenia stawek podatku, oznaczenia
towarów itp.)?


No z tym  - żadnego. Ale to Ty rozpocząłeś ten wątek.

| Jakieś sci-fi tu uprawiasz.

konkretnego, w zależności od tego JAK KONKRETNIE ma ta sprzedaż
wyglądać będą różne wymogi co do księgowości i generowanych dokumentów
- i tylko tyle.


No tak, ale znowu - wszystkim jednym programem nie dogodzisz. Każdy
program ma przyjęte ramy w których działa. U mnie (może ze względu na
typ klienteli) jest to podstawowe wsparcie dla DG.

więc czasami nie ma sensu go implementować w sklepie.


Ale skoro już jest to przecież nie szkodzi prawda ? Włazisz w panelu do
Sklep-konfiguracja-moduły i wyłączasz moduł "faktury". Możesz też
przyłączyć moduł integrujący z mikroSubiektem (choć ten akurat to taki
bajer dodający sprzedane towary/usługi do bazy).

Pzdr
Exe Very Cute

Konrad Kosmowski

Myślałem że sprecyzujesz to byśmy może doszli do tego, w jakiej
części się nie rozumiemy. Bo widzisz - ja myślę że Ty zrozumiałeś że
"mój" sklep jest oprogramowaniem do prowadzenia księgowości - a nie
jest.


Nie. Ja tylko rzuciłem luźną uwagę.

Po prostu, jako *opcję* ma "ficzer" wystawiania faktury, czy kontroli
ilości sprzedanych towarów / usług.


Zależy jakie to usługi - z usługami właśnie nie jest tak prosto. :)

Wzięło się to ze względów praktycznych - ten program był tworzony na
przestrzeni lat, a jego funkcje są/były dodawane na prośbę samych
Klientów - stąd śmiem twierdzić, że są jednak komuś do czegoś
przydatne.
Bez zbędnego teoretyzowania.


Ja nie twierdzę, że to może być nieprzydatne. Twierdze jednak, że w
większych zastosowaniach to albo:

- sklep musi sam w sobie pełnić funkcjonalność FK/magazynową itp.
- sklep może to olać i po prostu generować zamówienia, a sprawy FK,
  magazynu, logistyki itp. zwalić na inne oprogramowanie

Tylko tyle.

| Ale ludzie często chcą (z praktycznych przyczyn) mieć jednak
| podpisaną fakturę, zależy najczęściej od tego o jakich kwotach
| mowa. :) Podpisana (zarówno przez nabywcę jak i sprzedawcę) faktura
| jest bardziej formalna i ew. prościej jest dochodzić swego. Tak to
| wygląda.
Ale to znowu jest tylko teoria.


Nie, to jest praktyka. W wielu firmach zebrałbyś niezły opierdziel za
wystawienie faktury na kilka tys. zł bez podpisu.

Exe Very Cute

| Ale ludzie często chcą (z praktycznych przyczyn) mieć jednak
| podpisaną fakturę, zależy najczęściej od tego o jakich kwotach
| mowa. :) Podpisana (zarówno przez nabywcę jak i sprzedawcę) faktura
| jest bardziej formalna i ew. prościej jest dochodzić swego. Tak to
| wygląda.

| Ale to znowu jest tylko teoria.

Nie, to jest praktyka. W wielu firmach zebrałbyś niezły opierdziel za
wystawienie faktury na kilka tys. zł bez podpisu.


No chłopie, teraz to już:

a) dowaliłeś
b) to już totalny OT

Pzdr
Exe Very Cute

Konrad Kosmowski

| Ale ludzie często chcą (z praktycznych przyczyn) mieć jednak
| podpisaną fakturę, zależy najczęściej od tego o jakich kwotach
| mowa. :) Podpisana (zarówno przez nabywcę jak i sprzedawcę)
| faktura jest bardziej formalna i ew. prościej jest dochodzić
| swego. Tak to wygląda.
| Ale to znowu jest tylko teoria.
| Nie, to jest praktyka. W wielu firmach zebrałbyś niezły opierdziel
| za wystawienie faktury na kilka tys. zł bez podpisu.
No chłopie, teraz to już:
a) dowaliłeś


To było w pierwszej osobie dla przycięcia Twojego buńczucznego "mogę se
wystawiać faktury bez podpisu", w praktyce to wygląda inaczej. Z tego
co widziałem to sporo sklepów jeżeli sprzedaje coś o wartości większej
niż kilkaset zł wystawia jednak faktury podpisane (poprzedzone
proformą).

b) to już totalny OT


A twoje było O(n)T?

Exe Very Cute

To było w pierwszej osobie dla przycięcia Twojego buńczucznego "mogę se
wystawiać faktury bez podpisu", w praktyce to wygląda inaczej. Z tego


Ale zrozum. Ja mogę wystawiać bez podpisu. Co nie znaczy że tak robię. I
nie ma w tym nic buńczuczności.
W ogóle sprawa podpisu była przeze mnie poruszona tylko dlatego, żeby
uzmysłowić Ci że z tymi fakturami nie jest chyba tak strasznie jak
myślisz...

co widziałem to sporo sklepów jeżeli sprzedaje coś o wartości większej
niż kilkaset zł wystawia jednak faktury podpisane (poprzedzone
proformą).


A niby mój sklep na takie postępowanie nie pozwala, czy jak..?

| b) to już totalny OT

A twoje było O(n)T?


No wiesz, ta dyskusja w ogóle jest bez sensu, bo nie ma się _nijak_ do
sprawy sklepu...

Pzdr
Exe Very Cute

Jerzy Skalski

Witam

Oczywiście nie chcę sobie instalować jakiegoś gotowca - ale właśnie
tworzę własne rozwiązanie i chciałbym się na czymś wzorować.

Pytanie: jaki sklep (z darmowych lub mających bezpłatne triale) uważacie
za najwygodniejszy (dla sprzedającego oczywiście, nie dla klienta)?


Na początek weż się za lekturę forum poświęconych najpopularniejszym
sklepom internetowym takim jak: oscommerce (Polska, Niemcy, W.Brytania),
xtcommerce (Niemcy). To kopalnia wiedzy o tym co sklep powinien
zawierać, jakie features denerwują kupujących i sprzedaży. Dzięki google
znajdziesz wartościowe strony developerów zajmujących się sklepami. Ich
spostrzeżenia są często bezcenne.

Nie zrozumiałem w jakiej roli występujesz? Tego, kto chce zająć się
sprzedażą czy programisty, który chce sprzedawać swój sklep. Jeżeli jest
to pierwszy przypadek to przede wszystkim skup się na znacznie
ważniejszych problemach niż kod sklepu, tzn. strategii biznesowej,
wypracowaniu taktyki podejścia do klienta, uruchomieniu jak największej
liczby kanałów sprzedaży, pozycjonowaniu sklepu itd...

news

Zerowana jest ilość sztuk kupionych, i produkt otrzymuje swój indywidualny
numer ID.


Zapisujesz w kazdym produkcie ilosc sztuk sprzedanych ??
To chyba nadmiarowosc....
Tak z ciekawosci, razem z zamowieneim przesylasz jego wczesniejsza liczbe
sprzedancyh czy przed zapisem do bazy odczytujesz z bazy ile juz bylo
kupionych, inkrementujesz i wtedy update ??

Zgaduje ze info ile bylo kupionych nie jest widoczne dla klienta sklepu
tylko w panelu - jakies statystyki. No ewentualnie masz panelik dla klienta
sklepu z informacja ktore produkty byly najczesciej kupowane ale jak dla
mnie to jest to nadmiarowosc. Bazy sklepow nie sa na tyle duze zeby nie
poradzily sobie z prostym apytaniem ktore znajdzie najczesciej kupowane
produkty ;

Pozdro, Wojtas
www.e-krug.com

Exe Very Cute

| Zerowana jest ilość sztuk kupionych, i produkt otrzymuje swój indywidualny
| numer ID.

Zapisujesz w kazdym produkcie ilosc sztuk sprzedanych ??
To chyba nadmiarowosc....


Czepiasz się.

Pzdr
Exe Very Cute

Paweł Piskorz

Tak z ciekawosci, razem z zamowieneim przesylasz jego wczesniejsza liczbe
sprzedancyh czy przed zapisem do bazy odczytujesz z bazy ile juz bylo
kupionych, inkrementujesz i wtedy update ??


A to samo UPDATE tabela SET pole = pole + 1; już nie wystarcza? ;)
}


Exe Very Cute


| Tak z ciekawosci, razem z zamowieneim przesylasz jego wczesniejsza liczbe
| sprzedancyh czy przed zapisem do bazy odczytujesz z bazy ile juz bylo
| kupionych, inkrementujesz i wtedy update ??

A to samo UPDATE tabela SET pole = pole + 1; już nie wystarcza? ;)


Ale tak BTW ja wcale tak nie robię. Piszę ogólnikami, przecież zasady
funkcjonowania sklepu nie były ważne w moim poście - ethanak po pierwsze
nie potrzebuje tego typu rad, a po drugie zapewne lepiej zaprojektuje
engine sklepu niż ja.
Zerowanie 'sprzedanych' to jest po prostu wynikiem zmiany numeru ID
produktu... więc nie ma relacji do żadnych transakcji kupna... ludzie
zamiast wtrącić jakieś ciekawe pomysły do wątku to tylko patrzą gdzie tu
się przypier***lić... a nawet nie wiedzą *o czym piszą* bo przecież
wątek nie dotyczy spraw technicznych... taka 'polskość' w czystej postaci ;

Pzdr
Exe Very Cute

news

Czepiasz się.


No czepiam sie bo tak nie powinno sie robic ;

Pozdro, Wojtas

news

A to samo UPDATE tabela SET pole = pole + 1; już nie wystarcza? ;)


Moze i starczy ale i tak nie powinno sie tak robic ;

Jest to tez zbnedna operacja na bazie danych...

Temat jak powinno sie robic a jak nie uwazam za zamkniety :-)

Pozdro, Wojtas

znowu faÂłszywe ogÂłoszenia o sklep internetowy na pl.praca...
Sklep internetowy - problem z danymi
Ile kosztuje sklep internetowy?
Sklep internetowy a indeksowanie w wyszukiwarkach
  • szczepienie na meningokoki
  • stancje w krakowie
  • kamera wi9C5i982oci9C5i982awek
  • krany
  • nicole richies
  • podstrona 32
  • podklad dzwiekowy
  • aplikacje;na;komorke;do;sciagniecia;na
  • nawiedzenie sw elzbiety
  • Zbieranina tematów z grup dyskusyjnych || Strona Główna